Telefon / WhatsApp

+48 459 170 705

Email

kontakt@ponopono.studio

MANAWA jest czwartą z siedmiu zasad Huny w ujęciu spopularyzowanym przez Serge’a Kahili Kinga. Jej najbardziej znane sformułowanie brzmi: „Teraz jest momentem mocy”.

Samo hawajskie słowo manawa oznacza między innymi czas, moment, okres lub chwilę.

Dla mnie ta zasada nie mówi, że przeszłość nie ma znaczenia ani że nie warto myśleć o przyszłości.

Mówi coś znacznie prostszego.

Przeszłości nie mogę już zmienić.

Przyszłość jeszcze się nie wydarzyła.

Jedynym miejscem, w którym mogę coś zrobić, powiedzieć, zatrzymać się, zmienić decyzję albo postawić pierwszy krok, jest chwila obecna.

Przeszłość jest częścią nas

Każdy z nas niesie własną historię.

To, czego doświadczyliśmy, wpływa na sposób, w jaki patrzymy na siebie, innych ludzi i świat.

Niektóre wydarzenia zostają z nami na długo.

Czasem wracamy do nich świadomie.

Czasem wpływają na nasze reakcje, zanim jeszcze zdążymy zauważyć, skąd one się biorą.

MANAWA nie wymaga, żeby o tym zapomnieć.

Nie chodzi o powiedzenie sobie: „to już było, więc nie ma znaczenia”.

Ma znaczenie.

Ale nawet jeśli nie możemy zmienić tego, co się wydarzyło, możemy wpływać na to, co robimy z tym dzisiaj.

I właśnie tutaj zaczyna się dla mnie sens zdania:

„Teraz jest momentem mocy”.

Przyszłość jeszcze się nie wydarzyła

Podobnie jest z przyszłością.

Możemy ją planować.

Możemy się do niej przygotowywać.

Możemy próbować przewidywać konsekwencje swoich decyzji.

Ale możemy też spędzić ogromną część życia, przeżywając rzeczy, które jeszcze się nie wydarzyły.

„A co, jeśli się nie uda?”

„A co, jeśli coś pójdzie źle?”

„A co będzie za miesiąc?”

Planowanie ma sens.

Ciągłe życie w przyszłości potrafi jednak sprawić, że nie zauważamy tego, co dzieje się właśnie teraz.

MANAWA przypomina mi o bardzo prostej różnicy.

Przyszłość mogę planować teraz.

Ale działać mogę tylko teraz.

Nie chodzi o ciągłe „życie chwilą”

Sformułowanie „żyj tu i teraz” stało się tak popularne, że czasem przestaje cokolwiek znaczyć.

Nie chodzi przecież o to, żeby przestać wyciągać wnioski z przeszłości, wyrzucić kalendarz i nie planować jutra.

Obecność nie oznacza braku odpowiedzialności.

Dla mnie oznacza raczej umiejętność zauważenia, gdzie jestem w tej chwili.

Co właśnie robię.

Z kim jestem.

Co dzieje się w moim ciele.

Na co mam wpływ.

I czego wymaga ode mnie ten konkretny moment.

Czasami będzie to działanie.

Czasami rozmowa.

Czasami podjęcie decyzji.

A czasami najlepszą odpowiedzią będzie zatrzymanie się.

MANAWA a współczesna psychologia

Współczesna psychologia również zwraca uwagę na znaczenie świadomego kontaktu z chwilą obecną.

Praktyki uważności opierają się między innymi na zauważaniu aktualnego doświadczenia bez natychmiastowego oceniania go.

Nie oznacza to, że psychologia potwierdza Hunę.

Pokazuje jednak, że umiejętność zauważania tego, co dzieje się teraz, może mieć bardzo praktyczne znaczenie.

Pomaga odróżnić to, co naprawdę się wydarza, od tego, co właśnie przewidujemy, wspominamy albo dopowiadamy sobie w głowie.

Być tutaj. Teraz.

MANAWA jest mi szczególnie bliska również ze względu na sposób, w jaki pracuję z dotykiem.

Podczas sesji nie chcę myślami być przy następnej osobie.

Nie chcę wykonywać ruchu automatycznie tylko dlatego, że znam jego kolejność.

Interesuje mnie to, co dzieje się pod moimi dłońmi właśnie teraz.

Jak ciało reaguje.

Czy przyjmuje ruch.

Czy potrzebuje więcej czasu.

Czy mogę pójść dalej.

Czy powinienem zostać.

Nie mogę pracować z ciałem takim, jakie było wczoraj.

Nie mogę pracować z tym, jakie będzie jutro.

Mam przed sobą człowieka w tej konkretnej chwili.

Dlatego jedno z najważniejszych zdań w PonoPono Studio brzmi:

Być tutaj. Teraz.

Czasem wystarczy jedno pytanie

MANAWA nie wymaga żadnego specjalnego rytuału.

Można zacząć od prostego pytania:

Co dzieje się teraz?

Nie godzinę temu.

Nie jutro.

Teraz.

Co czuję?

Czego potrzebuję?

Na co mam wpływ?

Czy jest coś, co mogę zrobić właśnie w tej chwili?

Czasami odpowiedzią będzie duża decyzja.

Znacznie częściej będzie to coś małego.

Odłożenie telefonu.

Zakończenie odkładanej rozmowy.

Wyjście na spacer.

Odpoczynek.

Powiedzenie „nie”.

Powiedzenie „tak”.

Albo zwyczajne zauważenie, że przez ostatnie dwadzieścia minut ciało było tutaj, a myślami byliśmy zupełnie gdzie indziej.

Teraz jest momentem mocy

Nie możemy cofnąć czasu.

Nie mamy pełnej kontroli nad tym, co wydarzy się jutro.

Ale pomiędzy jednym a drugim znajduje się chwila, w której właśnie jesteśmy.

Tutaj możemy zauważyć.

Tutaj możemy wybrać.

Tutaj możemy zrobić pierwszy krok.

Nie trzeba wierzyć, że teraźniejszość posiada jakąś magiczną moc.

Wystarczy zauważyć coś znacznie prostszego.

To jedyny moment, w którym naprawdę możemy działać.

Recommended Articles